Muzyka w gimnazjum – moja długa droga …

Jak wspominałem wcześniej po przeprowadzce na nowe miejsce rozpocząłem prace nad podręcznikiem do gimnazjum. Napisałem program nauczania i rozpocząłem pracę w gimnazjum, aby to wszystko sprawdzić i zweryfikować. W latach 2000-2002 pracowałem w Publicznym Gimnazjum nr 6 w Łomży. To niezapomniane przeżycia, trafiła mi się wspaniała młodzież, z którą można było zrobić naprawdę wiele dobrego. Jednym z wymiernych efektów mojej pracy w gimnazjum był przygotowany razem z młodzieżą projekt Tańce różnych narodów. Nagrania wideo tego materiału zostały sfinansowane przez Wydawnictwo MAC z Kielc, które odkupiło mój materiał od Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Przygotowane nagrania wideo jako pomoc dydaktyczna dla nauczycieli miała stanowić obudowę do mojego nowego programu nauczania, który napisałem ponownie. W programie nauczania poczyniłem jednak wiele zmian wynikających z moich doświadczeń praktycznych w pracy z młodzieżą. Po zakończeniu mojej pracy w gimnazjum rozpocząłem pracę nad podręcznikiem do muzyki. Prace trwały ponad trzy lata. Finał był już bliski, ale MEN zapowiedział reformę i wydanie tego materiału zostało wstrzymane. Po dwóch latach podręcznik został przekształcony i przygotowany zgodnie z wymogami nowej Podstawy programowej. Tak zredagowana książka trafiła do Wydawnictwa JUKA w Warszawie, które wydało w 2009 roku podręcznik do muzyki w gimnazjum Od chorału do rap songu.

Tworząc ten podręcznik przebyłem dość długą drogę. Dobrze się stało, że na tej drodze stanęli wspaniali ludzie – moi uczniowie, koleżanki i koledzy oraz przyjaciele. Nie mogę zapomnieć również o nauczycielach, którzy pojawiali się na konferencjach i warsztatach, które miałem okazję prowadzić.
Na pamiątkę tych niezapomnianych chwil, chciałbym w tym miejscu zamieścić spot wideo, którym rozpoczynałem konferencje z nauczycielami muzyki.

Każde takie spotkanie wzbudzało wiele emocji. Mam nadzieję, że zaplanowane seminaria w ramach projektu P21 w marcu i kwietniu 2012 br. wzbudzą również wiele pozytywnych emocji.
Z niecierpliwością czekam na tę chwilę.

Reklamy

Liderzy Letnich Szkół w Beskidach, cz. 3

Po raz trzeci zostały zorganizowane Letnie Szkoły w Ośrodku Szkoleniowo-Rekreacyjnym GROŃ w Stryszawie. Tym razem przygoda moja dotyczyła II Letniej Szkoły Artystycznej  i I Letniej Szkoły Teatralnej. Hasłem przewodnim wszystkich Letnich Szkół w roku 2009 była „Filozofia Nowej Podstawy Programowej”.

Ze względu na charakter mojego blogu skupię się na dwóch liderach zajęć warsztatowych, które prowadzili uczestnicy Letnich Szkół z 2008 roku Marek Czarnecki i Michał Sawicki. Dla Marka Czarneckiego było to ważne doświadczenie edukatorskie, tym bardziej że już dawno namawiałem go na prowadzenie zajęć i pokazywanie innym nauczycielom swoich pomysłów w pracy z małym dzieckiem.

Z Markiem poznałem się w Elblągu w 1994 roku podczas warsztatów dla nauczycieli muzyki.

Demonstrowałem wtedy swoje pomysły na konwencjonalne i niekonwencjonalne nauczanie muzyki. Moje alternatywne pomysły spotkały się z dużym zainteresowaniem nauczycieli, jednym z nich był właśnie Marek, który w niedługim czasie odezwał się do mnie z propozycją swoich pomysłów na wychowanie muzyczne poświęcone dzieciom młodszym. Otrzymałem wtedy od Marka mnóstwo tekstów, piosenek, scenariuszy i pomysłów dotyczących edukacji wczesnoszkolnej. W roku szkolnym 1996/97 przygotowałem cykl publikacji dla dzieci pt. Mamo, ja śpiewam!, Tato, ja śpiewam!, Babciu, ja śpiewam!, Dziadku, ja śpiewam! w których znalazły się m.in. nasze wspólne muzyczne pomysły. Do najbardziej udanych i popularnych piosenek, które do chwili obecnie nadal są śpiewane przez dzieci, na różnego rodzaju konkursach, czy przeglądach piosenki dziecięcej, ale również tak zwyczajnie w przedszkolu i szkole podstawowej w klasach I-III należą m.in.: Solo z parasolem, Zimowy berek, Zaczarowany klucz, Skrzypcowa kołysanka i Pada śnieg.

Michała Sawickiego nie musiałem namawiać do prowadzenia zajęć, sam się niesamowicie do nich „palił”. Z Michałem wiąże mnie zupełnie inna przygoda, z roku 1996 lub 1997, kiedy byłem zaproszonym wykładowcą na zajęcia muzyczne ze studentami studiującymi w WSP w Słupsku, obecnie Pomorska Akademia Pedagogiczna. Niestety nie poznałem go wtedy wśród rzeszy studentów, z którymi miałem zajęcia, ale on mógł wtedy poznać mnie. Mam nadzieję, że jak przeczyta ten wpis to napisze kilka słów o tym zdarzeniu. Po latach ponownie nasze drogi się zeszły, był moim studentem na studiach podyplomowych w WSA w Łomży. Sztuka w formie 3 semestralnych studiów podyplomowych była realizowana w WSA według mojego programu autorskiego. Będąc kierownikiem merytorycznym i wykładowca tego kierunku miałem większy kontakt ze studentami, stąd oprócz Michała Sawickiego wyłoniłem kilku innych liderów, których namówiłem do współpracy. O nich muszę również napisać, bo warto, ale zrobię to w jakimś kolejnym wpisie. Co do Michała, podjął ze mną współpracę przy podręczniku do muzyki dla klas 4-6 pt. I wszystko gra! wydanego przez Wydawnictwo MAC w Kielcach. Oprócz piosenek, które znalazły się w podręczniku i śpiewniku przygotował on również opracowania metodyczne dotyczące zagadnień opisanych w przewodnikach metodycznych dla nauczycieli.

Zimą w roku 2008 wyjechał ze mną na kilka spotkań promocyjnych organizowanych przez wydawnictwo, pojawił się podczas konferencji, m.in. w: Olsztynie, Elblągu, Kielcach, Lesznie, Zielonej Górze, Poznaniu. Był to dla niego dobry test i sprawdzian swoich umiejętności prowadzenia zajęć nie tylko z dziećmi i młodzieżą, ale również z dorosłymi, w dodatku bardzo wymagającymi nauczycielami muzyki. Byłem z niego zadowolony, że się sprawdził w „boju” – pierwsze „koty za płoty”.

Jesienią 2008 roku Michał został wydelegowany przez Centrum Szkoleniowe eduskrypt.pl do odbycia wizyty studyjnej w Turcji.  To piękna historia, tyle mi Michał opowiadał o Turcji, że trochę mu pozazdrościłem tego wyjazdu. Opowieści o locie balonem nad Kapadocją, interesująca kultura i jedzenie … Długo się nie zastanawiałem, postanowiłem że również pojadę do Turcji, ale o mojej przygodzie w Turcji opowiem innym razem.

Wracając do tematu, tego samego lata kiedy wróciliśmy po Letnich Szkołach do domu, popracowaliśmy razem nad nowym projektem muzycznym – Nadnarwiańskie pastorałki. Kolejne lata przyniosły nam nowe pomysły i projekty, m.in. Śpiewnik gimnazjalisty wydany przez Wydawnictwo JUKA w Warszawie. Michał dość szybko m.in. z piosenką Ciągle pada zaprezentował się z zespołem Soli Deo podczas III Forum Funduszy Europejskich w Warszawie. Jako współautor śpiewnika Michał Sawicki poruszył niebo i ziemię, aby szerszej publiczności zaprezentować nasz  materiał. Nawet podczas koncertu kolęd nagranego w Telewizji Trwam w programie Muzyczne drogowskazy zaprezentował nasz wspólny śpiewnik. Obecnie w projekcie P21 Michał m.in. odpowiedzialny jest za dziecięcy zespół wokalny – STUDIO PIOSENKI DZIECIĘCEJ P21.

W grudniu br. ukaże się nasza wspólna publikacja śpiewnik z płytą CD pt. Wyśpiewamy Ci Dziecinko, w której to właśnie dzieci ze Studia Piosenki Dziecięcej P21 będą się prezentowały wokalnie w dwóch pastorałkach oprócz popisów wokalno-instrumentalnych zespołu Soli Deo.