Nowe miejsce, nowe plany …

We wrześniu 1999 roku zmieniłem miejsce zamieszkania. Rozpocząłem nową pracę w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Łomży na stanowisku konsultanta ds. przedmiotów artystycznych oraz podjąłem również pracę jako nauczyciel muzyki na 1/2 etatu w wiejskiej szkole podstawowej w Puchałach niedaleko Łomży.

Koniec XX wieku był również końcem współpracy z Wydawnictwem ALEX. Nowe millenium zaczęło się współpracą z Wydawnictwem Prószyński i Spółka w Warszawie. Rozpoczęła się nowa przygoda – przygotowywałem materiał do gimnazjum.

Jednym z pierwszych produktów w nowym wydawnictwie był Program nauczania muzyki w gimnazjum. Pamiętam wtedy, jak jeden z moich kolegów zadał mi pytanie: „Piotrek, jak to jest być autorem w znanym dużym wydawnictwie?” Muszę przyznać, że publikacje mniej mnie rajcowały jak inne nowe wyzwanie. Pomagałem wtedy moim koleżankom i kolegom na polu walki z wyzwaniami reformy z 1999 roku. Jako konsultant ODN-u zostałem poproszony o otwarcie kursu kwalifikacyjnego SZTUKA wg ramowego programu zamieszczonego na stronie MEN. Uznałem wtedy ten program za niewystarczający, aby zdobyć pomysły i doświadczenie w prowadzeniu zajęć artystycznych. Postanowiłem za namową kilku nauczycieli napisać swój własny program studiów podyplomowych SZTUKA, który zrealizowałem w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży.

Trzysemestralne studia 486 godz. – dużo, dużo praktyki pozwoliło mi na przygotowanie nauczycieli do nowych obowiązków bycia nauczycielem – animatorem, bo przecież to niemożliwe, aby z muzyka zrobić plastyka, a z plastyka muzyka. Ta przygoda na uczelni była czymś niezwykłym, ponieważ niezwykli byli ludzie, którzy tam studiowali. Spotykając się z ponad czterdziestu osobową grupą szybko wyłoniłem kilku liderów z którymi współpraca trwa nadal. Jestem wdzięczny losowi, że tak się pokrzyżowały różne drogi i mogłem spotkać wielu twórczych i odważnych nauczycieli, którzy mogli uczyć się ode mnie, ale i ja mogłem się wiele nauczyć od nich.

Prowadząc w tym samym czasie różnego rodzaju warsztaty i kursy w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Łomży pozyskałem do współpracy nowe osoby. Z dość licznej grupy nauczycieli, z którymi podjąłem współpracę w zakresie edukacji muzycznej i edukacji regionalnej muszę wymienić, m.in. następujące osoby: Teresę Brzozowską, Ewę Budryk, Agatę Durzyńską, Ewę Kutyło, Andrzeja Piotrowskiego, Michała Sawickiego, Katarzynę Szmitko, Agnieszkę Targ, Ewę Urbanowską.

W nowej pracy poznałem również wielu wspaniałych ludzi. Szkolenia w Czartorii, Kurs przygotowujący do pracy edukatorskiej, wyjazdy służbowe, konferencje oraz inne liczne spotkania były dla mnie bardzo ważnym elementem adaptacji w nowym środowisku, w którym zamieszkałem. Ta adaptacja przebiegała dość sprawnie, dość szybko przestałem być „obcym” w lokalnej społeczności. Zadomowiłem się na dobre i postanowiłem snuć nowe plany o …

Reklamy

Co by było dalej, gdyby nie reforma szkolnictwa w 1999 roku?

Do dnia dzisiejszego zastanawiam się co by było, gdyby nie nastąpiły zmiany w 1999 roku – tak dobrze wszystko „szło”. Patrząc z perspektywy zwykłego nauczyciela muzyki wiem, że przez kilka lat udało mi się coś zrobić dla wychowania muzycznego w szkole.
To dzięki każdemu nauczycielowi, który zaczął uczyć z mojego podręcznika, zaśpiewał piosenkę lub coś zagrał, pobawił się muzyką ze swoimi uczniami, poprowadził lekcję muzyki, a nie lekcję o muzyce przyczynił się do tego, aby spełniły się moje marzenia o wychowaniu muzycznym prowadzonym nie na bezludnej wyspie, ale w każdej polskiej szkole od początku do końca.

Mam nadzieję, że podobnie jak kiedyś w wychowaniu muzycznym, teraz uda mi się zrobić coś niezwykłego dla wychowania przedszkolnego w projekcie „P21 – Twórcze Przedszkole XXI wieku”.

Muzyczne zabawy – Muzyka dla klas I – III

Po udanym starcie z materiałami dla młodszych dzieci, o których pisałem w poprzednich wpisach postanowiłem jak najszybciej zakończyć prace nad nowym podręcznikiem do muzyki dla klas I-III szkoły podstawowej. Materiał ten był pisany już pod nowe wytyczne – reformy programowej i zmian w szkolnictwie, które nastąpiły w 1999 roku.

A. Abacki, P. Kaja, T. Szarwaryn: Muzyka dla klas I-III, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1998
– podręcznik dla uczniów od klasy I do III wraz z obudową dla nauczyciela: Przewodnik metodyczny + 3 kasety lub płyty CD (klasa 1)
A. Abacki, P. Kaja, T. Szarwaryn: Muzyczne zabawy, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1999
– zeszyt ćwiczeń do klasy II wraz z obudową dla nauczyciela : Przewodnik metodyczny + 2 płyty CD

Fragment recenzji prof. Franciszka Wesołowskiego: Podręcznik powyższy zasługuje na baczną uwagę: uważam go za najbardziej udany  ze znanych mi w tej dziedzinie publikowanych prac w kraju. Zawarty w nim materiał nauczania wprowadzany jest ostrożnie w niewielkich dawkach i dostosowany do poziomu umysłowego i możliwości głosowych przeciętnego dziecka. Autorzy w dość długim okresie posługują się metodą „beznutową”, kładąc główny nacisk na zabawy muzyczne, śpiewanie piosenek oraz słuchanie muzyki. (…) Podręcznik kładzie wielki nacisk na działania uczniów: branie czynnego udziału w grach muzycznych …

Osobiście dla mnie to był wielki sukces. Być prekursorem w jakiejś dziedzinie jest bardzo fascynujące. Byłem pierwszym autorem szkolnych materiałów edukacyjnych z muzyki, który wprowadził zamiast kaset magnetofonowych płyty CD. Pierwszym autorem, który do swoich piosenek miał nagrywane akompaniamenty (podkłady) z instrumentami akustycznymi na których grali żywi muzycy. Mógłby tutaj wyliczyć wiele innych „patentów”, które się zdarzyły w moich publikacjach po raz pierwszy, ale nie o to mi chodzi, żeby się tutaj chwalić. Ważną dla mnie rzeczą było budzenie innej świadomości nauczycieli, np. w przypadku materiału nagranego na kasetach, z wielkim oporem próbowałem przekonywać nauczycieli do skorzystania z płyt CD i przestawienia się na odtwarzacze płyt kompaktowych. Jedynym moim argumentem, który przemawiał do nauczycieli było zadanie: „… Ma Pani tutaj kasetę i magnetofon, proszę wyszukać mi na kasecie 67 zabawę …” Niestety szukanie na kasetach piosenek sprawiało nauczycielom trudności, a co dopiero zestaw kilkudziesięciu zabaw. Dziś z pewnością się śmiejemy z tego, bo płyta jest już normą od wielu lat. Na dzień dzisiejszy też mógłbym zadać nowe pytanie nauczycielom – ilu z Was nadal posługuje się płytami CD, a kto korzysta z odtwarzaczy mp3, tabletów itp.? Ja już od 2004 roku w swojej pracy zawodowej przestałem używać płyt CD, korzystałem z odtwarzacza mp3. Prezentowany powyżej materiał do muzyki dla klas I-III to ogromna kopalnia pomysłów. Takiej obudowy nie miał żaden materiał w latach 90-tych.

Po pojawieniu się reformy w roku 1999  wszelkie moje wysiłki skierowałem na edukację małego dziecka. Wierząc, że przede wszystkim w przedszkolu muzyka właściwie zostanie wykorzystana do wspomagania rozwoju dzieci, a aktywność nauczycieli będzie wciąż dynamiczna i inspirująca również dla mnie.

Da capo al fine (Aneks nr 5)

Da capo al fine – oznaczenie w muzyce „od początku do końca”. Chyba miałem jakieś przeczucie, że wszystko się nagle urwie. Wiedziałem, że nastąpią zmiany w szkolnictwie pojawi się szkoła podstawowa z klasami I-VI i gimnazjum z klasami I-III. Nie spodziewałem się jednak tego, że prawdziwe lekcje muzyki znikną tak szybko w nowej szkolnej rzeczywistości. Kolejną publikację przygotowałem razem z Andrzejem Peciem, właściwie powstała ona prawie rok wcześniej przed wydaniem. Po naszych wspólnych warsztatach dla nauczycieli. Nasze podróże, kilkadziesiąt godzin spędzonych na pracy nie tylko w hotelu, ale również w samochodzie nie poszło na marne.

Da capo al fine ANEKS NR 5  do podręcznika repertuarowego MUZYKA DLA KLAS IV – VIII – materiał dla nauczyciela, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1999

Przygotowana publikacja: książka + 2 płyty CD stanowiła kolejne uzupełnienie materiału podstawowego dla nauczycieli, którzy zdecydowali się pracować na moim podręczniku MUZYKA DLA KLAS IV – VIII.

Myślę, że część czytelników niniejszego bloga zwróciła uwagę na zainteresowania i dziedzinę edukacji jaką zajmuje się Andrzej Peć, nic więc dziwnego że w tej publikacji wyraźnie zaczęliśmy wspólnie poruszać problematykę edukacji regionalnej i wielokulturowej, którą zainteresował mnie Andrzej. To były początki mojej fascynacji edukacją regionalną. Nie pierwszy raz taka tematyka mnie bardzo zafascynowała, przecież moją pracę magisterską pisałem z folkloru pod kierunkiem prof. Alojzego Kopoczka. Moje fascynacje folklorem były tak silne, że wkrótce zamieszkałem na wsi.
W niedługim czasie zrobił to samo Andrzej, wtedy zostaliśmy wieśfanami. Starając się o stopień nauczyciela dyplomowanego ukończyłem wkrótce studia podyplomowe z zakresu Dziedzictwa kulturowego – Edukacja regionalna. Studia skierowały moje zainteresowania zupełnie w innym kierunku niż muzyka. Antropologia kulturowa, etnografia, historia, edukacja regionalna i wielokulturowa zaczęły mnie fascynować. Jako szef redakcji Wydawnictwa ALEX w Dzierżoniowie podjąłem decyzję i namówiłem Wydawcę do przygotowania i wydania materiałów dotyczących edukacji regionalnej – o tej przygodzie napiszę oddzielnie.

Wracając do ANEKSU NR 5 dzięki zaangażowaniu takich osób jak: Wojciech Sieradziński, Bożena Piotrowska, Andrzej Peć, Małgorzata Peć, Grzegorz Odoj i Wojciech Odoj udało się ukończyć pomyślnie kolejny materiał stanowiący obudowę mojego Podręcznika repertuarowego MUZYKA DLA KLAS IV – VIII. Miałem dziwne przeczucie, że reforma edukacji w 1999 roku zakończy ten wieloletni projekt muzyczny.

Muzyczne problemy … (Aneks nr 4)

Muzyczne problemy, to nie tylko tytuł mojej kolejnej publikacji, ale też wyniki analizy sytuacji, w jakiej znalazło się wychowanie muzyczne. Planowana reforma i zmiany w podstawie programowej wpłyną niekorzystnie na kulturę muzyczną. Już na początku roku 1998 wiedziałem, że połączenie dwóch przedmiotów w jakiś dziwny „twór” zwany sztuką skończy się źle. Wtedy nie miałem na to żadnego wpływu. Przy nowej podstawie programowej z 2008 roku miałem okazję trochę pomajsterkować w edukacji muzycznej razem z Grażyną Kilbach i Teresą Wójcik. Może nie do końca jestem zadowolony z kształtu nowej podstawy, ale uważam, że w porównaniu do poprzednich dokumentów ten został zupełnie inaczej skonstruowany i jest bardziej przyjazny muzyce, niż poprzedni.

Muzyczne problemy ANEKS NR 4  do podręcznika repertuarowego MUZYKA DLA KLAS IV – VIII – materiał dla nauczyciela, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1998

Ponownie bez współpracy takich osób jak: Kazimierz Koszykowski z Gdańska, Bożena Piotrowska z Kamiennej Góry, Jolanta Antos z Lubartowa, Mirosław Brzana z Gdańska, Andrzej Lemańczyk z Borzyszkowy oraz Andrzej Mazur i Tadeusz Szarwaryn jako stałych bywalców nie pojawiłby się ten materiał: książka + 2 płyty CD.

Przygoda z muzyką dla młodszych dzieci – finał projektu

Na zamknięcie całego projektu muzycznego potrzebowałem prawie 16 miesięcy. Rysunki, dziecięce teksty, o których wspominałem itd. to był pikuś. Najwięcej pracy trzeba było poświęcić na przygotowanie nagrań instrumentalnych, a następnie wyćwiczenie tego z dziećmi i nagrania wokalne. Jeśli chodzi o teksty i muzykę poszczególnych piosenek, to wszystko powstało o wiele wcześniej. Piosenki były pisane do zajęć muzycznych i zbierane do teczki, jak się tego uzbierało więcej, należało się tym podzielić z innymi – przecież nie jestem egoistą. Od początku budowania moich publikacji przyjąłem zasadę, że to co uda mi się zrobić z dziećmi, czy młodzieżą – stanie się później własnością innych nauczycieli, którzy będą mogli to wdrożyć u siebie. Tym samym moje idee, czy różnego rodzaju pomysły zaczną żyć, a nie umrą w drewnianej szufladzie.

Przygotowując ten cykl wydawniczy zaufało mi ponownie wiele osób. Wiele osób wzięło w nim udział. Choć publikacja nie została rozpowszechniona tak jakbym sobie tego życzył, to jej mały wymiar stał się dla mnie i myślę, że dla wielu z tej ekipy czymś znacznie większym niż mogliśmy sobie to wtedy wyobrażać.

Piotr Kaja: Mamo! Ja śpiewam. Zbiór piosenek dla dzieci od klasy 0 do 3 wraz z kasetą magnetofonową.
Część I
, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1997

Do tej publikacji pozyskałem teksty od Anny Hanus, Tadeusza Szarwaryna oraz Martyny Marynowicz – uczennicy klasy 3 Szkoły Podstawowej nr 4 w Pieszycach. Muzykę, aranżacje i nagrania instrumentalne przygotowałem we własnym zakresie.
Piosenki z tego cyklu są bardzo rytmiczne, łatwo wpadające w ucho – tutaj przeważyły moje doświadczenia muzyczne z sześciolatkami.

Piotr Kaja: Tato! Ja śpiewam. Zbiór piosenek dla dzieci od klasy 0 do 3 wraz z kasetą magnetofonową.
Część II
, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1997

Do tej publikacji pozyskałem teksty od Anny Hanus i Marka Czarneckiego. Muzykę oprócz jednej kompozycji Andrzeja Mazura i jednej Marka Czarneckiego w całości przygotowałem sam. Aranżacji i nagrań instrumentalnych dokonałem razem z Andrzejem Mazurem w Ząbkowicach Śląskich.
Ta część to moja fascynacja ideą Edwina Gordona, piosenki w różnych skalach oraz rytmach tańców różnych narodów. Nagrania z udziałem instrumentów akustycznych, m.in. gitar, akordeonu, saksofonów itd. pozwoliły na uzyskanie bardzo dynamicznych i radosnych aranżacji. Jak na tamten czas było to mistrzostwo świata, konkurencja nie nagrywała piosenek z akustycznymi instrumentami – wszystko elektronika i często keyboardy z automatycznymi akompaniamentami. Dziwi mnie fakt, że do dnia dzisiejszego wiele się nie zmieniło. Część wydawnictw nadal wydaje materiały tak nagrane. Myślę, że jest to brak szacunku dla odbiorców. Tych dużych – nauczycieli i tych małych – dzieci.

Piotr Kaja: Babciu! Ja śpiewam. Zbiór piosenek dla dzieci od klasy 0 do 3 wraz z kasetą magnetofonową.
Część III
, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1997

Do tej publikacji pozyskałem popularne dziecięce piosenki ludowe. Zaaranżowałem to na skład kapeli ludowej – nie chodziło mi o konkretny region i skład kapeli, lecz przede wszystkim o bardzo swojskie brzmienie. To był mój kaprys muzyczny, przygotować podkłady do piosenek ludowych z akompaniamentem kapeli ludowej. Udało się to dzięki muzykom z Kapeli Andzia z Dzierżoniowa, którzy nagrali ścieżkę instrumentalną tego materiału. Wokalnie dopełniły to dziewczyny z zespołu Świetliki, o których wcześniej wspominałem.

Piotr Kaja: Dziadku! Ja śpiewam. Zbiór piosenek dla dzieci od klasy 0 do 3 wraz z kasetą magnetofonową.
Część IV
, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1997

Do tej publikacji pozyskałem teksty od Anny Hanus, Marka Czarneckiego i Aleksandry Grzyb. Muzykę i aranżacje opracowałem we własnym zakresie, natomiast do nagrań potrzebowałem sztabu ludzi. Przygody Oli, która rozkochała się w śpiewaniu dziecięcych piosenek musiałem sfinalizować, na jakimś klasycznym pomyśle, więc ostatnia część cyklu musiała być właśnie taka akustyczna i klasyczna. W publikacji tej przyjąłem kolejność wprowadzania brzmień instrumentów na zajęciach muzycznych, stąd też do pierwszej piosenki został przygotowany podkłada tylko na instrumentach perkusyjnych melodycznych i niemelodycznych. Następnie piosenka z akompaniamentem fortepianu, kolejna fortepian i skrzypce, później gitara klasyczna, flet, wiolonczela, trąbka, puzon, tuba, akordeon, organy oraz kwintet smyczkowy. Ostatnią piosenkę napisałem na orkiestrę, ale jedno nagranie np. Orkiestry Filharmonii Wałbrzyskiej przekraczało kilkukrotnie budżet całego cyklu. Stąd na tej ostatniej kasecie znalazła się jedna wersja nagrania z udziałem brzmień syntezatorowych.
Do grona wykonawców tej publikacji dołączyli: Anna Tabisz – fortepian, Helena Rup – skrzypce, Maria Sęk – wiolonczela, Tomek Fiks – gitara, Renata Szczecińska – trąbka, Kazimierz Kacperski – puzon, Andrzej Łakomy – tuba bas, Zbigniew Szczygielski – trąbka. W kwartecie smyczkowym: Helena Rup – skrzypce I, Elżbieta Kędzia – skrzypce II, Andrzej Bednarczyk – altówka, Maria Sęk – wiolonczela oraz FUTYMA KWINTET w składzie: Cezary Futyma – obój, Dariusz Futyma – klarnet, Helena Rup – skrzypce, Andrzej Bednarczyk – altówka, Maria Sęk – wiolonczela.

We wstępie do ostatniej części cyklu bohaterka muzycznych rozważań – Ola zwraca się do swoich rówieśników koleżanek i kolegów:
… Mam nadzieję, że piosenki te spodobają się Wam tak samo jak poprzednie i będą zaproszeniem na koncert w filharmonii.

Aha!
Odkrywajcie w sobie talenty. Ja już odkryłam – będę śpiewać!!!
Do zobaczenia na scenie.

Wasza rozśpiewana Ola

Przygoda z muzyką dla młodszych dzieci – początek projektu.

Rok 1997 był dla mnie przełomowy, pełen pracy i niespodzianek. Jak wspominałem wcześniej przygotowałem do wydania nowy materiał – 4 śpiewniczki dla dzieci od klasy 0 do 3. To był wspaniały projekt zaangażowałem moje koleżanki z pracy ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Pieszycach oraz jeszcze kilka osób, które ze mną współpracowały wcześniej. Najważniejszy jednak okazał się w tym projekcie wkład dzieci. To ich zaangażowanie i pomysły doprowadziły mnie do konkretnego finału. Uświadomiłem sobie wtedy raz na zawsze, że nie można stworzyć dobrego materiału dla dzieci bez ich udziału. To właśnie one swoimi niczym nieskażonymi pomysłami potrafiły wskazać dobry kierunek. Tak oto powstał cykl śpiewniczków opowiadający  o przygodach Oli, która bardzo lubiła śpiewać i do tego śpiewu i zabawy zachęcała inne dzieci.

Przygody Oli we wstępie każdej z czterech książeczek napisała ręcznie (kaligrafią) Beata Drzewakowska z klasy I a Szkoły Podstawowej nr 4 w Pieszycach. Poniżej znajduje się fragment wstępu do pierwszej książeczki. To nie jest czcionka komputerowa, to autentyczne pismo dziewczynki z klasy I, które zostało zeskanowane.

Z tej samej klasy dzieci na zajęciach plastycznych przygotowały rysunki malowane kredkami i farbami, które również po zeskanowaniu stanowiły element ilustracji okładek poszczególnych czterech publikacji zarówno książek jak i kaset magnetofonowych.

Na okładkach wszystkich czterech książeczek i kaset znalazły się prace: Niny Początek, Doroty Tomaszczyk, Grzegorza Skrzypczaka, Laury Korzeniowskiej, Małgorzaty Słoty.

Kolejną grupą dzieci, która brała udział w przygotowaniu typowo muzycznej strony publikacji był przede wszystkim Zespół wokalno-taneczny „Świetliki” również z tej samej szkoły założony w 1989 roku i prowadzony przez Elżbietę Adamską. Oprócz dziewcząt z zespołu, które nagrały w całości wokale do 3 części pt. „Babciu! Ja śpiewam” w pierwszej i drugiej części śpiewały ponadto Ala Miraz, Artur Sieraga i Kamil Kaja oraz dzieci ze szkół podstawowych z Bielawy Karolina Driemel, Kamila Kłos, Asia Demczuk, Ania Krawiec, Dorota Krysztofiak. Wokale do pierwszych trzech części tego cyklu nagrane zostały w zrobionym samodzielnie przez pracowników technicznych i nauczycieli szkolnym studio nagrań w Szkole Podstawowej nr 4 w Pieszycach. Dzięki zaangażowaniu mojego kolegi Zbigniewa Szyi zrealizowaliśmy w zasadzie większość tego projektu w naszej szkole. Podziękowania należą się również Eli Adamskiej, Magdalenie Skrzypczak – wychowawczyni klasy I a oraz moim koleżankom ze szkolnej ławy, nauczycielkom muzyki Elżbiecie Zachowskiej i Wioletcie Bryle, które przygotowywały wokalnie do nagrań dzieci ze swoich bielawskich szkół. Czwarta część pt. „Dziadku! Ja śpiewam” została nagrana w studio wydawnictwa ALEX w Dzierżoniowie. Do tego projektu dołączył ze swoim zespołem GAMA Tadeusz Szarwaryn ze Szkoły Podstawowej z Pszenna. Grono dzieci biorących udział w tym projekcie poszerzyło się o następujących wokalistów:  Justyna Lech, Beata Bizoń, Ola Kaniczuga, Anna Wolak, Joanna Koryluk, Ewelina Niewiadomska.

O stronie muzycznej całego projektu napiszę w następnym wpisie. Mogę się nieskromnie pochwalić, że piosenki z tego cyklu śpiewane są do tej pory na różnego rodzaju konkursach, czy festiwalach. Nie straciły na wartości. Nie zdewaluowały się ponieważ nie były pisane, dlatego że chciałem mieć nową publikację, lecz zupełnie z innego powodu – pisałem je dla swoich dzieci, tych które czekały na mnie w domu i tych, które również z utęsknieniem czekały na moje zajęcia muzyczne w szkole i przedszkolu – lekce muzyki, a nie lekcje o muzyce.