Historia Letnich Szkół w Beskidach, część 1

Serdecznie zapraszam nauczycieli i studentów kierunków pedagogicznych do uczestnictwa w Letnich Szkołach w Beskidach organizowanych przez Centrum Szkoleniowe eduskrypt.pl w Ośrodku Szkoleniowo-Rekreacyjnym GROŃ w Stryszawie.

Szczególnie zapraszam dyrektorów i nauczycieli wychowania przedszkolnego do udziału w III Letniej Szkole Wychowania Przedszkolnego P21 organizowanej w ramach projektu P21 – Twórcze Przedszkole XXI wieku

Wpis ten jest pierwszą częścią wideo-prezentacji zajęć warsztatowych odbywających się w ramach Letnich Szkół. Wszystkim zainteresowanym osobom chciałbym przybliżyć ideę Letnich Szkół, specyfikę warsztatów i atmosferę panującą podczas pobytu uczestników LS u podnóża Babiej Góry. Naszą podróż w czasie rozpoczniemy od I Letniej Szkoły Regionalistów, która odbyła się w 2007 roku. Zatem cofnijmy się do roku 2007 i zobaczmy jak tam wtedy było…

Reklamy

Projekt P21 – Twórcze przedszkole XXI wieku – podsumowanie działań za rok 2012, część 1

Zbliżający się koniec roku, to czas refleksji i podsumowań tego co udało nam się zrobić, tego czego nie udało nam się osiągnąć itd. w ciągu całego roku mijającego roku. Dla mnie osobiście wielką radość przyniosło mi sfinalizowanie nagrań, które stanową główny repertuar wokalny – piosenki w projekcie P21. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wielu osób w to działanie, dziś możemy pochwalić się profesjonalnym materiałem dźwiękowym przygotowanym dla najmłodszych dzieci w przedszkolu 3 i 4-latków. Zainteresowanych odsyłam do stron, na których znajdują się wersje demonstracyjne repertuaru wokalnego (kliknij płytę):

CD 01 – TRZYLATKI

3-LATKI CD 01

CD 02 – CZTEROLATKI

4-LATKI CD 01

W podsumowaniu nie mogę pominąć oczywiście osób, które przyczyniły się do wykonania tego zadania. Szczególnie chciałbym podziękować autorom tekstów, bo od nich się zaczęło. W kolejności alfabetycznej: Karolina Barańczuk, Iwona Biśto, Marek Czarnecki, Urszula Kozłowska, Iwona Ochocka, Michał Sawicki, Agata Widzowska-Pasiak, Katarzyna Wróbel.

Kolejnym etapem było komponowanie muzyki oraz tworzenie aranżacji. Większość repertuaru została skomponowana przeze mnie. Do tej bardzo odpowiedzialnej pracy dołączył Michał Sawicki. Chciałbym nadmienić, że budując repertuar dla najmłodszych najważniejszym elementem, który braliśmy pod uwagę była rozpiętość skali głosu dziecka. Trudno napisać dobrą metodycznie, ale zarazem wpadającą w ucho piosenkę opartą na 3 – 5 dźwiękach. Nam się to udało. W większości repertuaru dla urozmaicenia linii melodycznej (kantyleny) melodię śpiewają dorośli, a dzieci jedynie dośpiewują te fragmenty melodii, które mieszczą się w ich skali głosu. To nie żadna hańba dla dzieci śpiewać tylko fragmenty, ale za to jak śpiewać! Repertuar dla dzieci jest bogaty stylistycznie i posiada wiele elementów kształcących i rozwijających różnorodne dyspozycje i umiejętności dziecka (nie tylko muzyczne). Nie udało by się to bez zaangażowania Andrzeja Mazura i Łukasza Sienickiego, którzy przygotowali aranżacje piosenek. Długotrwały proces przygotowania nagrań spadł na Łukasza Sienickiego, który był odpowiedzialny za przygotowanie gotowych produkcji muzycznych. Za przygotowanie wokalne dzieci – Zespołu STUDIO PIOSENKI P21, byli odpowiedzialni Agata Durzyńska i Michał Sawicki, którzy przez kilka miesięcy spotykali się na próbach z dziećmi oraz towarzyszyli im podczas nagrań studyjnych. Próby odbywały się kilka miesięcy wcześniej niż zaczęliśmy nagrywać wokale. Kilkugodzinne nagrania męczyły nie tylko dzieci, ale również i dorosłych. Zapraszam czytelników tego bloga do obejrzenia filmu – wspomnień z sesji nagraniowych.

sesjenagraniowe

Oprócz dzieci w nagraniach uczestniczyli młodzi wykonawcy, niegdyś członkowie zespołu Soli Deo: Marzena Oblińska i Tomasz Wiśniewski. Swojego głosu w nagraniach użyczyli również: Marek Czarnecki,  Michał Sawicki i Łukasz Sienicki. W składzie Zespołu STUDIO PIOSENKI P21 pojawili się: Maciek Antoniak, Bartek Brzóska, Maciek Bączek, Kamila Dymek, Sandra Gawęcka, Julia Kłys, Kacper Kuczyński, Daria Łukaszewicz, Oliwia Mieczkowska, Oliwia Piotrowska, Gabriela Ursin, Ania Żabińska.

Na płycie pojawia się również repertuar z muzyki ludowej. Pieśniami, piosenkami oraz tańcami ludowymi i narodowymi w projekcie P21 zajmuje się Karolina Barańczuk. Karolina jest odpowiedzialna za drugą ekipę wykonawców, którzy zajmują się wszystkim tym co związane jest z obrzędami oraz kulturą ludową i narodową, inaczej mówiąc dziedzictwem narodowym. Za merytoryczną stronę tych zadań odpowiedzialny jest Andrzej Peć.

Kulturze ludowej oraz sylwetce Karoliny Barańczuk poświęcę osobny wpis na blogu.

Świąteczny koncert Soli Deo

Tym razem Soli Deo bez małych dzieci (Studio Piosenki P21), ale z jakim głosem – Rafał Songan (baryton).

Zapraszam na koncert.

465943_4553047937356_1377420777_o

Dla tych, którzy  nie będą mogli obejrzeć i posłuchać kolęd i pastorałek gorąco polecam tylko posłuchanie –  „Wyśpiewamy Ci Dziecinko” Nadnarwiańskie pastorałki cz. 1

wyspiew_okl1mala

Nowe miejsce, nowe plany …

We wrześniu 1999 roku zmieniłem miejsce zamieszkania. Rozpocząłem nową pracę w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Łomży na stanowisku konsultanta ds. przedmiotów artystycznych oraz podjąłem również pracę jako nauczyciel muzyki na 1/2 etatu w wiejskiej szkole podstawowej w Puchałach niedaleko Łomży.

Koniec XX wieku był również końcem współpracy z Wydawnictwem ALEX. Nowe millenium zaczęło się współpracą z Wydawnictwem Prószyński i Spółka w Warszawie. Rozpoczęła się nowa przygoda – przygotowywałem materiał do gimnazjum.

Jednym z pierwszych produktów w nowym wydawnictwie był Program nauczania muzyki w gimnazjum. Pamiętam wtedy, jak jeden z moich kolegów zadał mi pytanie: „Piotrek, jak to jest być autorem w znanym dużym wydawnictwie?” Muszę przyznać, że publikacje mniej mnie rajcowały jak inne nowe wyzwanie. Pomagałem wtedy moim koleżankom i kolegom na polu walki z wyzwaniami reformy z 1999 roku. Jako konsultant ODN-u zostałem poproszony o otwarcie kursu kwalifikacyjnego SZTUKA wg ramowego programu zamieszczonego na stronie MEN. Uznałem wtedy ten program za niewystarczający, aby zdobyć pomysły i doświadczenie w prowadzeniu zajęć artystycznych. Postanowiłem za namową kilku nauczycieli napisać swój własny program studiów podyplomowych SZTUKA, który zrealizowałem w Wyższej Szkole Agrobiznesu w Łomży.

Trzysemestralne studia 486 godz. – dużo, dużo praktyki pozwoliło mi na przygotowanie nauczycieli do nowych obowiązków bycia nauczycielem – animatorem, bo przecież to niemożliwe, aby z muzyka zrobić plastyka, a z plastyka muzyka. Ta przygoda na uczelni była czymś niezwykłym, ponieważ niezwykli byli ludzie, którzy tam studiowali. Spotykając się z ponad czterdziestu osobową grupą szybko wyłoniłem kilku liderów z którymi współpraca trwa nadal. Jestem wdzięczny losowi, że tak się pokrzyżowały różne drogi i mogłem spotkać wielu twórczych i odważnych nauczycieli, którzy mogli uczyć się ode mnie, ale i ja mogłem się wiele nauczyć od nich.

Prowadząc w tym samym czasie różnego rodzaju warsztaty i kursy w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Łomży pozyskałem do współpracy nowe osoby. Z dość licznej grupy nauczycieli, z którymi podjąłem współpracę w zakresie edukacji muzycznej i edukacji regionalnej muszę wymienić, m.in. następujące osoby: Teresę Brzozowską, Ewę Budryk, Agatę Durzyńską, Ewę Kutyło, Andrzeja Piotrowskiego, Michała Sawickiego, Katarzynę Szmitko, Agnieszkę Targ, Ewę Urbanowską.

W nowej pracy poznałem również wielu wspaniałych ludzi. Szkolenia w Czartorii, Kurs przygotowujący do pracy edukatorskiej, wyjazdy służbowe, konferencje oraz inne liczne spotkania były dla mnie bardzo ważnym elementem adaptacji w nowym środowisku, w którym zamieszkałem. Ta adaptacja przebiegała dość sprawnie, dość szybko przestałem być „obcym” w lokalnej społeczności. Zadomowiłem się na dobre i postanowiłem snuć nowe plany o …

W odpowiedzi na komentarz na „Da capo al fine (Aneks nr 5)”

W odpowiedzi na komentarz Andrzeja: Piotrze – a może byśmy wspólnie powspominali i przypomnieli inne nasze publikacje i działania w zakresie edukacji regionalnej,, a szczególnie te dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym!

Andrzeju miło mi było, kiedy zaproponowałeś mi udział w pracach zespołu redakcyjnego, który zajmował się publikacjami z zakresu edukacji regionalnej. To dzięki temu również podjąłem studia podyplomowe z zakresu Dziedzictwa Kulturowego, trochę nawet za Twoją namową. Dziś uważam to za bardzo dobrą inwestycję naukową.

Pamiętam Twoją radość z pierwszej publikacji dla dzieci:
Moja Gmina Stryszawa. Zeszyt ćwiczeń do realizacji edukacji regionalnej w nauczaniu zintegrowanym w klasach I-III szkoły podstawowej
, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 2000

To była drobna publikacja, ale chyba jedna z pierwszych w Polsce poruszająca aspekt edukacji regionalnej traktowanej w taki sposób, jaki przedstawiłeś w tym opracowaniu. Z serii „Tu żyję, tu mieszkam” ukazało się kilka takich publikacji, niestety ja nie mam po nich żadnego śladu. To Ty powinieneś odnaleźć te publikacje i o nich powspominać, np. na swoim blogu. Pamiętam tylko że z tej samej serii ukazały się: Rzgów Moja Gmina, Prószków Moja Gmina, Chełmek Moje Miasto, Rybnik Moje Miasto.

Dobrze pamiętam dwie Twoje publikacje, bo przyjąłeś moje artykuły do wydania:
1. Piotr Kaja: Cudze chwalicie, swego nie znacie, czyli o edukacji regionalnej na zajęciach ze sztuki (muzyki), [w:] Dziedzictwo kulturowe – Edukacja regionalna (1), Red. G. Odoj i A. Peć, ALEX, Dzierżoniów 2000

2. Piotr Kaja: Karta rejestracji przyśpiewek ludowych, [w:] Dziedzictwo kulturowe – Edukacja regionalna (2), Red. G. Odoj i A. Peć, ALEX, Dzierżoniów 2001

Z nowszych publikacji przypominam sobie grant w roku 2005 i działania zespołu redakcyjnego przy opracowaniu publikacji z serii wydawniczej Moje miejsce w Europie. W tej serii ukazało się 10 książeczek dotyczących 10 gmin powiatu krakowskiego. Mnie zachowała się jedna taka publikacja więcej nie mam.

Te wszystkie wydarzenia z pewnością wpłynęły na decyzję o zbudowaniu naszego wspólnego warsztatu pt. Podróże dalekie i bliskie. Mam nadzieję, że Ty również wkrótce napiszesz więcej o tych projektach z edukacji regionalnej dla małych dzieci.

Da capo al fine (Aneks nr 5)

Da capo al fine – oznaczenie w muzyce „od początku do końca”. Chyba miałem jakieś przeczucie, że wszystko się nagle urwie. Wiedziałem, że nastąpią zmiany w szkolnictwie pojawi się szkoła podstawowa z klasami I-VI i gimnazjum z klasami I-III. Nie spodziewałem się jednak tego, że prawdziwe lekcje muzyki znikną tak szybko w nowej szkolnej rzeczywistości. Kolejną publikację przygotowałem razem z Andrzejem Peciem, właściwie powstała ona prawie rok wcześniej przed wydaniem. Po naszych wspólnych warsztatach dla nauczycieli. Nasze podróże, kilkadziesiąt godzin spędzonych na pracy nie tylko w hotelu, ale również w samochodzie nie poszło na marne.

Da capo al fine ANEKS NR 5  do podręcznika repertuarowego MUZYKA DLA KLAS IV – VIII – materiał dla nauczyciela, Wydawnictwo ALEX, Dzierżoniów 1999

Przygotowana publikacja: książka + 2 płyty CD stanowiła kolejne uzupełnienie materiału podstawowego dla nauczycieli, którzy zdecydowali się pracować na moim podręczniku MUZYKA DLA KLAS IV – VIII.

Myślę, że część czytelników niniejszego bloga zwróciła uwagę na zainteresowania i dziedzinę edukacji jaką zajmuje się Andrzej Peć, nic więc dziwnego że w tej publikacji wyraźnie zaczęliśmy wspólnie poruszać problematykę edukacji regionalnej i wielokulturowej, którą zainteresował mnie Andrzej. To były początki mojej fascynacji edukacją regionalną. Nie pierwszy raz taka tematyka mnie bardzo zafascynowała, przecież moją pracę magisterską pisałem z folkloru pod kierunkiem prof. Alojzego Kopoczka. Moje fascynacje folklorem były tak silne, że wkrótce zamieszkałem na wsi.
W niedługim czasie zrobił to samo Andrzej, wtedy zostaliśmy wieśfanami. Starając się o stopień nauczyciela dyplomowanego ukończyłem wkrótce studia podyplomowe z zakresu Dziedzictwa kulturowego – Edukacja regionalna. Studia skierowały moje zainteresowania zupełnie w innym kierunku niż muzyka. Antropologia kulturowa, etnografia, historia, edukacja regionalna i wielokulturowa zaczęły mnie fascynować. Jako szef redakcji Wydawnictwa ALEX w Dzierżoniowie podjąłem decyzję i namówiłem Wydawcę do przygotowania i wydania materiałów dotyczących edukacji regionalnej – o tej przygodzie napiszę oddzielnie.

Wracając do ANEKSU NR 5 dzięki zaangażowaniu takich osób jak: Wojciech Sieradziński, Bożena Piotrowska, Andrzej Peć, Małgorzata Peć, Grzegorz Odoj i Wojciech Odoj udało się ukończyć pomyślnie kolejny materiał stanowiący obudowę mojego Podręcznika repertuarowego MUZYKA DLA KLAS IV – VIII. Miałem dziwne przeczucie, że reforma edukacji w 1999 roku zakończy ten wieloletni projekt muzyczny.

Warsztaty dla nauczycieli wychowania przedszkolnego i nauczania początkowego

Na początku 1997 roku zanim ukazały się śpiewniczki dla dzieci od 0 – 3 klasy szkoły podstawowej, o których wspominałem rozpocząłem prowadzenie warsztatów dla nauczycieli przedszkoli i nauczania początkowego. Te spotkania z nauczycielami pozwoliły mi sprecyzować i nakierować na ich potrzeby repertuar, który przygotowywałem do wydania. To było niesamowite doświadczenie, a zarazem kolejne wyzwanie. Szybko uświadomiłem sobie, że przygotowywanie materiału muzycznego dla młodszych dzieci jest o wiele trudniejsze niż materiał muzyczny dla uczniów klas starszych szkoły podstawowej.

Nie ukrywam, że szybko w to „wsiąknąłem”. Im było to trudniejsze, tym bardziej mnie to pociągało. Przekonałem się, że powinienem skoncentrować wszystkie swoje siły na pracę z małym dzieckiem oraz nauczycielami, którzy uczą na tych poziomach edukacyjnych. Pod koniec roku 1997 zakończyłem prowadzenie warsztatów dla nauczycieli muzyki.

Rozpoczął się nowy rozdział w moim życiu. Od roku 1998 rozpocząłem regularnie prowadzić warsztaty dla nauczycieli wychowania przedszkolnego i nauczania początkowego. W jedną z dłuższych tras warsztatowych wyruszył ze mną Andrzej Peć. Nasza przygoda zaczęła się w Szczecinie, a skończyła gdzieś na Warmii. Nie wiedziałem wtedy, że to co zaczęło się w Szczecinie przetrwa dłużej. Po kilku pierwszych wspólnych warsztatach w Szczecinie, Koszalinie i Słupsku spędziliśmy razem kilka dni w Ustce, gdzie pojawiły się nasze pierwsze przemyślenia dotyczące edukacji małego dziecka. Wracając po dwóch tygodniach do domu sprecyzowaliśmy kilka konkretnych pomysłów dotyczących wychowania przedszkolnego, niestety pomysły te były uśpione przez kilka lat, aż do momentu pewnego spotkania z dwójką niesamowicie twórczych nauczycielek z pewnego przedszkola …